***Starość***

Starość jest okrutna. Pod osłoną zmarszczek, garba, żył na dłoni kryje ciągle (ciągle jeszcze…) duszę. Młodą duszę. Patrząc w oczy babci widzę tyle opowieści, tyle historii i tyle energii. Ale… Wiek zrobił swoje. Ukryci, ograniczeni wkraczają ponownie w granice łóżka. To tutaj przed laty przyszli na świat.
Dla J. i T.
21 stycznia 2010 roku

Informacje o Alice

Fall in love with writing...
Ten wpis został opublikowany w kategorii Refleksje i oznaczony tagami . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s