„Pamiętniki Wampirów”, L. J., Smith

Po pierwsze, Smith wydała pierwsze części „Pamiętniki wampirów” w USA w 1991 roku (w Polsce ukazały się 2008 roku) przed Meyer i jej sagą „Zmierzch” (w USA w 2005 roku, w Polsce od 2007roku), co zaznaczam aby podkreślić fakt, że ta druga sporo pomysłów podkradła od tej pierwszej, a co nagminnie jest przeinaczane w wielu komentarzach jakoby to Smith splagiatowała wiele wizji Meyer.
To typowa amerykańska literatura dla nastolatek, z naganianymi jak bydło do trzody przygodami, nieprawdopodobnymi zdarzeniami i typowymi dla tamtejszego społeczeństwa bohaterami, czyli historyjka pachnącą bajeczką jakich tysiące w amerykańskiej literaturze. Dzięki Bogu Smith to nie Meyer i nie słodziła nam aż nadto. Kolejne tomy cyklu kończyły się nie za ciekawie (dla jej bohaterów)  i nic tu nie jest przewidywalne, co w moim odczuciu jest minusem jak i plusem (minus z racji spadających wprost z nieba pomysłów w stosunku do toczącej się akcji, a plus bo przynajmniej jest ciekawie).
Z tekstu powieści:
Mamy najpopularniejszą dziewczynę w szkole (oczywiście ma rywalkę – Caroline, która pokaże jej w trakcie akcji powieści swoje pazurki), są jej oddane przyjaciółki (Boonie i Meredith), jest typowy przedstawiciel amerykańskich nastolatków (Matt, oczywiście uprawia sport); do tego zakochany w głównej bohaterce i nagle w drzwiach szkoły pojawia się ten dugi, który podbija serce najbardziej pożądanej nastolatki w okolicy (oczywiście skrywa tajemnicę i ma mrocznego brata, też wampira o imieniu Damon).
Smith wprowadza jako idealnego kandydata na chłopaka uwodzicielskiej i prześlicznej Eleny Gilbert (gł. bohaterki) wampira Stefano Salvatore, którego piękno aż bije do każdej dziewczyny trzymającej powieść w dłoniach… Wraz z pojawieniem się chłopaka – wampira zaczynają się przygody i dla jego wybranki i dla jej przyjaciół.
Grupka nastolatków wpada w wiele kłopotów, z których za każdym razem choć jest gorąco wychodzą obronną ręką. Jak dla mnie ich perypetie są zbytnio naciągane, wszystko wydaje się być napisane pod pomysł o tym jak to przystojny wampir może kochać cudną dziewczynę, ale na drodze do szczęścia pojawia się wiele problemów.
Jeśli macie chęci i czas seria napisana jest sprawnie i przyjemnie dla czytelnika, aczkolwiek językiem typowym dla nastolatek (na szczęście pozom wyżej niż w wydaniu Meyer).

Informacje o Alice

Fall in love with writing...
Ten wpis został opublikowany w kategorii Przeczytane i oznaczony tagami . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s