Makabryczny pomysł na konkurs;D

Robiąc dzisiaj prasówkę trafiłam na konkurs „Zostań zabity w książce” (http://horroryfb.blogspot.com/2012/04/zostan-zabity-w-ksiazce-konkurs.html). Prawda, że makabryczny pomysł?;D
Kiedy przeczytałam, że aby wygrać należy „opisać swoją wymarzoną scenę śmierci” – zaśmiałam się, a chwilę później spoważniałam. W momencie dobrnięcia do punktu „Do wygrania” – śmiałam się do łez, ponieważ pierwsze miejsca to „zafundowanie” sobie brutalnej śmierci na kartach slashera Magdaleny Kałużyńskiej. Jak nic zwycięzców czeka krwawa sława:D
A zupełnie na poważnie uważam, że jeśli jest to jedna ze strategii promocji tego horroru (na to wygląda), a nie po prostu ot następny konkurs, jest to niezły pomysł na promocję książki jeszcze w fazie tworzenia.
Jak wygląda Wasza wymarzona scena śmierci? I oczywiście jestem ciekawa także jak podoba się Wam sam pomysł na konkurs?

Informacje o Alice

Fall in love with writing...
Ten wpis został opublikowany w kategorii Uncategorized. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

10 odpowiedzi na „Makabryczny pomysł na konkurs;D

  1. Onibe pisze:

    ja przyznam, że odrobinę mnie już nudzą horrory, których horrorowatość sprowadza się po prostu do makabrycznego mordowania. Lubię horror z klasą, może być coś w stylu Kinga na przykład ;-). A konkurs zaiste niesamowity… choć całkiem nieźle pomyślany. Z marketingowego punktu widzenia, to niezła rzecz ;-)

    • Alice pisze:

      Po prostu teraz jest taki BUM na horrory – dużo opowiadań i powieści pojawiło się na rynku, mnożą się filmy, festiwale, powstają pisma dotyczące gatunku. Oby tylko ta ilość przekładała sie na jakość. Rozumiem jednak wasze znużenie, ale chyba jest tak z każdą konwencją gatunkową, jeśli zamkniemy się w niej – prędzej czy później będzie nas nudziła.
      Wiecie według mnie King to generalnie dobry pisarz, a nie tylko klasyk horroru i grozy. Stąd pewnie ma tylu fanów. Ja z takich klasyków lubię opowiadania Barkera, który w swoje twórczości pokazał jak daleko może pójść wyobraźnia.
      Oczywiście, że konkurs jest nieźle obmyślany z marketingowego punktu widzenia!:) Jestem bardzo ciekawa jaką popularnością będzie się tylko cieszył…?

      • Onibe pisze:

        tak, masz rację. King po prostu dobrze pisze i to jest jakaś wartość uniwersalna. Dodajmy do tego jego wyczucie. Nie wyobrażam sobie Kina robiącego jatkę na pięćdziesiąt osób tylko dlatego, że to jest zabawne. Mimo wszystko, wcale Kinga nie uważam za pisarza idealnego. Moim zdaniem ma nadmierną skłonność do rozbudowywania wielkich fabuł w oparciu o małe pomysły, czyli niektóre z jego książek byłyby genialnymi opowiadaniami…

      • Alice pisze:

        Powracając jeszcze do konkursu, może się lepiej orientujecie ode mnie. Od wczoraj chodzi mi po głowie taka sprawa i nie daje mi spokoju. Czy właśnie King kiedyś nie użyczył swojego imienia i nazwiska i opisu swojej osoby do jakiegoś opowiadania czy powieści lub czy on czegoś takiego nie tworzył, że właśnie kogoś znanego uczynił bohaterem jakiegoś horroru?
        Macie rację, King nie robi niczego w swoich powieściach ot tak po prostu, nie ma rzezi dla rzezi etc. W ogóle uważam, że swoją twórczością pokazał, że można tworzyć literaturę gatunkową na wysokim poziomie. A te dłużyzny kingowskie to chyba wynik tego, że King ma taki mały kompleks właśnie lit. gatunkowej, pisze bardzo dobrze, i skrupulatnie snując opowieści w swoich powieściach stara się dobić do mainstreamu, aby pokazać, że jest tak dobry jak wielu pisarzy z lit. pięknej…

      • Onibe pisze:

        niestety, nie mamy pojęcia. Chyba nam się taka rzecz o uszy nie obiła, a jeśli obiła, to już dawno uleciała w mrok… Ale pomyślimy jeszcze na spokojnie, może a nuż?

      • Alice pisze:

        no nic, poszperam i może coś wygrzebię;D a nuż, widelec;D

  2. Pozostaje mi podpisać się pod komentarzem Onibe _^_
    Zgadza się – pomysł na promocję książki (której jeszcze de facto nie ma) jest całkiem niezły.
    A Ty, Alicjo, jak opiszesz swoją wymarzoną scenę śmierci? xD’

    • Alice pisze:

      W Polsce tak ciekawie pomyślanych konkursów mających na celu promocję tekstu lietrackiego jest jeszcze mało – więc z tego punktu widzenia jest to rzecz naprawdę fajna.
      Luizo szczerze powiedziawszy konkurs mnie zaintrygował samym pomysłem, ale nie zamierzam wziąć w nim udziału. Jakoś sława uśmierconej na kartach slashera nie jest mi do niczego potrzebna. Po drugie nie mam takowej wymarzonej sceny, niestety;D Wszystkim bohaterom powieści życzę jednak SZYBKIEJ „śmierci”:D

      • Alicjo,
        w Polsce od jakiegoś czasu zaczynają się pojawiać ciekawe czy przyciągające konkursy, ale fakt – wciąż ich mało. No niestety. Nie wiem, dlaczego się tak dzieje, wszak mamy wielu pomysłowych ludzi.
        Nie no, jak możesz nie mieć wymarzonej sceny, nyo~! xDD”
        Hehe, ano, ano – dołączam się do życzeń ; )

      • Alice pisze:

        Luizo, no nie mam takowej sceny;D Myślę sobie jednak, że np. twórcy serialu „Supernatural” podali nam na tacy bardzo wiele takowych scen, i to z udziałem sił nie z tego świata:D Można więc coś podkraść;D

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s