Zmarł Ray Bradbury

Już od dłuższego czasu zbierałam się za napisanie tekstu o R. Bradburym, który już dawno temu zaintrygował mnie opowiadaniem „Ten który czeka” (ang. „The one who waits”). Było to moje pierwsze literackie spotkanie z tym autorem i od razu Bradbury wciągnął mnie w swój świat. Wpływ miały na to przede wszystkim dwie sprawy. Po pierwsze jego styl i język; niesamowicie liryczny, obrazowy, pochłaniający mnie całkowicie. Druga sprawa to niepokój którym jest nasączonych wiele z jego tekstów. O samym Bradburym i jego twórczości na pewno jeszcze napiszę. Dzisiaj chciałabym podzielić się z Wami smutną wiadomością. Być może już wszyscy o tym wiecie, ale ja z racji pochłonięcia pracą i pisaniem w ostatnim czasie nie śledziłam informacji, i dopiero wczoraj dowiedziałam się, że w czerwcu (czyli dwa miesiące temu) klasyk i mistrz science fiction – zmarł. Miał 91 lat. Jest to informacja smutna dla mnie i wszystkich miłośników tego autora, ale pozostały z nami jego książki i zbiory opowiadań, do których możemy powracać, kiedy tylko zechcemy.
Linkuję artykuł z nyttimes pt.: “Ray Bradbury, Who Brought Mars to Earth With a Lyrical Mastery, Dies at 91”
Zdjęcie pochodzi ze strony pisarza: raybradbury.com

Informacje o Alice

Fall in love with writing...
Ten wpis został opublikowany w kategorii Przeczytane i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

12 odpowiedzi na „Zmarł Ray Bradbury

  1. Onibe pisze:

    91 lat… piękny wiek

    • Alice pisze:

      To prawda, piękny wiek.

      A tak przy okazji mam pytanie, a jak Wy się zapatrujecie na twórczość Bradbury’ego?

      • Onibe pisze:

        wstyd przyznać, ale tego Pana kojarzymy wyłącznie przez pryzmat jego najgłośniejszego dzieła, tzn. Fahrenheita. Co nieco wiemy o innych jego książkach, ale to z zewnętrznych recenzji i ze słyszenia. To co wiemy jest bardzo zachęcające. Bradbury to jeden z tych twórców, którzy wykorzystują narzędzie science fiction w sposób narzędziowy, tzn. próbują za pomocą sztafażu gatunkowego ukazać bieżącą rzeczywistość i odnieść się do witalnych problemów świata i społeczeństw. Cenimy sobie takie zaangażowane science fiction.

      • Alice pisze:

        Właśnie wykorzystywanie przez Bradbury’ego scince fiction jako narzędzia to podejmowania wielu współczesnym mu tematów czy problemów to jedna z rzeczy, które sprawiły, że chętnie sięgałam i nadal sięgam po jego prozę. Jak dobrze pamiętam to w Polsce do dnia dzisiejszego ukazały się tłumaczenia chyba tylko 3 jego powieści oraz w podobnej ilości zbiorów opowiadań.

      • Onibe pisze:

        myślę, że paradoksalnie, Ray najbardziej jest znany jako autor książki, która posłużyła do kilku ekranizacji, czyli de facto, częściej jest oglądany niż czytany ;-)

      • Alice pisze:

        Cóż, zapewne masz rację. Zresztą znalazłoby się kilku innych pisarzy, których bardziej znamy z ekranizacji ich dzieł niż z samego słowa pisanego. Ale prozę Bradbury’ego warto wziąć do ręki, bo jego liryczny język, przynajmniej dla mnie, to coś naprawdę pięknego. Czasami łapałam się na tym, że czytając jego opowiadanie lub powieść i upajając się jego opisami czułam się jak na „literackim haju”;D

      • Onibe pisze:

        brzmi zachęcająco ;-)

        a zatem… trzeba będzie uzupełnić zaległości. Jak tylko uzupełni się czas ;-D

      • Alice pisze:

        Ach ten Czas… a ja zaczynam maratonik z literaturą amerykańską;)

      • Onibe pisze:

        w pamięci mam i na środę postaram się (nie obiecuję – bo wiadomo… ) przygotować listę sci-fi i fantasy ;-)

      • Alice pisze:

        Nie ma pośpiechu, ale wielkie dzięki!:-)

  2. Tak się zastanawiam, że nic o tym nie napisałaś wcześniej.
    I zgadzam się z Onibe – piękny wiek.

    • Alice pisze:

      Niestety ta smutna wiadomość doszła do mnie późno, ale pewne zajęcia wymagają wyłączenia się.
      Tak, jak oboje piszecie, 91 lat to piękny wiek. Na pewno dla pisarza to coś wspaniałego móc przez tyle lat patrzeć na świat i to w jaki sposób się zmienia.
      PozdrawiaM

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s