Wspominając szkolne czasy…

Jakiś czas temu, nie pamiętam już na jakiej stronie, przeczytałam artykuł, w którym autorka dostała zadyszki od „dyskusji” w stylu „sama z sobą” na temat lektur szkolnych. Czasy szkolne już dawno za mną, ale tak naprawdę nigdy nie rozumiałam tych całych sporów dotyczących zmiany kanonu lektur szkolnych. Abstrahując od samym kanonicznych tytułów i kanonicznych autorów prawda stara jak świat jest taka, że jedynie nieliczna, mała grupka uczniów czyta wszystko i czyta, jak to się mówi, „od dechy do dechy”. Jest więc o co się kłócić i po co zmieniać ów nieszczęsny i będący wielokrotnie kością niezgody kanon? W moim odczuciu nie. Poza tym jak to z wszelkimi kanonami bywa, nigdy nie ma tak, że wszyscy będą zadowoleni, ktoś zawsze ma coś do zarzucenia – „tego za dużo, tego za mało…, etc.”. Uczniowie zawsze narzekali i będą to zawsze robić, taki urok i prawa bycia uczniem. Czasem wydaje mi się, że wiele osób zapomina w tym wszystkim o czymś najważniejszym; lepiej skupić się na tym, w jaki sposób prowadzić lekcje dotyczące literatury w szkołach, jak i czym zainspirować przeciętnego ucznia do czytania, a także do rozmyślania nad tym, co przeczytał. W dobie „google” i wszędobylskich pokus do robienia wszystkiego, aby tylko nie ślęczeć nad książką najważniejsi są wg mnie nauczyciele z pasją, zresztą ZAWSZE byli najważniejsi. Bo tylko tacy ludzie zainspirują tych zdolniejszych do jeszcze większej pracy, a tych mniej zdolnych, aby nie bali się książek i własnych refleksji, a przede wszystkim, aby je choć trochę polubili.

Szkolna edukacja kończy się dniem, w którym „rodzi się” człowiek z otwartym umysłem na świat. Człowiek, który wie, że kanon dopiero otwiera drzwi do „Biblioteki” z wieloma niezwykłymi książkami, które trzeba tylko odkryć.

Każdego czeka ostatni dzwonek, ostatnia lekcja i ostatni dzień szkoły. Po co więc zamartwiać się kanonem? 

Informacje o Alice

Fall in love with writing...
Ten wpis został opublikowany w kategorii Refleksje i oznaczony tagami , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 odpowiedzi na „Wspominając szkolne czasy…

  1. Hm, sprawa z kanonem nie jest tak prosta i błaha, jak to bywa przedstawiane w mediach czy podczas wielu „dyskusji”. Kanon powinien zawierać minimum tekstów kultury, które należy znać i rozumieć, by móc świadomie i aktywnie uczestniczyć w kulturze, do której się należy (i/albo chce się należeć), by znać kod tej kultury. To jest niezbędne.

    • Alice pisze:

      Tak, zgadzam się, ale… Jak dla mnie zmiany w kanonie nic nie pomogą. Kto chce zgłębiać wiedzę doskonale zdaje sobie sprawę, że kanon to klucz do poruszania się po danej dziedzinie. Bez niego jest się jak ślepe i nierozumne stworzenie w świecie danej dziedziny. Pytanie tylko, jak tej większej części uczniów, którzy uważają, że lektury kanoniczne do niczego się nie przydadzą, pokazać, że warto je czytać? Jak im zakomunikować po co mają czytać? Można zmieniać kanony, dodawać i odejmować lektury, ale czy to coś zmieni? Nie, bo uczeń, który nie chce czytać, nie będzie tego robił nawet jeśli na liście znalazłby i :Grę o tron”. Bo to prosty mechanizm, co jest obowiązkowe, jakoś odpycha przeciętnego ucznia.
      Problem nie tkwi w kanonie, a gdzie indziej. Warto byłoby najpierw popatrzeć na to, dlaczego uczniowie nie czytają książek? Dlaczego nie mają czasu na czytanie książek? Dlaczego jak już przeczytają książkę nie są aktywni w lekcjach czy dlaczego boją się mówić co myślą o przeczytanych tekstach? To są ważne pytania, które wg mnie najpierw należy poruszyć i je rozpracować. Myślę, że po poznaniu odpowiedzi na te pytania dopiero można dyskutować nad tym czy, w jakim kierunku i w jakim celu ruszać obowiązujący kanon.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s