Obietnica Łucji, Dorota Gąsiorowska

Gasiorowska_ObietnicaLucji_500pcx_„Życie pełne jest zbiegów okoliczności. Uciekając przed swoją przeszłością, Łucja przypadkowo trafia do Różanego Gaju – uroczego miasteczka ze starym, zniszczonym pałacem. Przypadek sprawia, że zaprzyjaźnia się z młodą ciężko chorą kobietą i składa jej niezwykłą obietnicę; ma odnaleźć ojca jej córeczki. Kiedy w zaskakujących okolicznościach poznaje genialnego muzyka i jego zimną, bezduszną partnerkę Adelę, zaczyna dostrzegać, że przypadki odgrywają w jej życiu coraz ważniejszą rolę. A może to wcale nie są zbiegi okoliczności? Obietnica Łucji to wzruszająca opowieść o nadziei i prawdzie. Historia o przeznaczeniu, które zawsze chodzi swoimi ścieżkami”.

Wierzę w to, że konkretne opowieści zapisane przez pisarkę /pisarza na kartach powieści przychodzą do nas w czasie, w którym najbardziej ich potrzebujemy. Tak właśnie było i z debiutancką książką Doroty Gąsiorowskiej. „Obietnica Łucji” to przede wszystkim magiczna opowieść o przeznaczeniu napisana z wielką lekkością.

Zanim zabrałam się do lektury wpatrywałam się w karteczkę doczepioną do okładki: „Nowa mistrzyni powieści obyczajowej. Obiecujemy, że ta książka cię zachwyci”. Być może przez to, iż nie lubię modnego ostatnio nadużywania wielkich słów podświadomie zraziłam się i tytuł dostał ode mnie pierwszy minus. Słowo „ mistrz /mistrzyni” niech będzie zarezerwowane dla wielkich nazwisk.

Jeśli wierzyć przekonaniu, że czytelnika ma uwieść pierwsze zdanie, a przekonać go do lektury pierwsze stronice, powinnam była odłożyć „Obietnicę Łucji”. Powieść zaczęła się ospale, dość niewyraźnie, ale później doszłam do wniosku, że to plus (nie każdemu może przypaść to do gustu…). Autorka stworzyła taki wewnętrzny, spokojny rytm biegu akcji. Opowieść żyje swoim życiem i wciąga w nie czytelnika. Im dalej, tym odczuwałam coraz większe zaciekawienie główną bohaterką i historią, którą ma mi do opowiedzenia. Pełna wdzięku – prostota – to bardzo mocny atut prozy Doroty Gąsiorowskiej.

Kobieta przepełniona bólem, która postanawia porzucić stare życie po to, aby zacząć nowe. Niby znany i utarty schemat, a jednak ma w sobie coś pasjonującego, zarazem smutnego i tak radosnego, że nie mogłam oderwać się od lektury.

Znajdziemy tu opowieść o wyzwoleńczej mocy prawdy. „Czasem po prostu nie jesteśmy gotowi, by przyjąć prawdę” (s. 216). Znajdziemy tutaj również opowieść o stracie. „W życiu po to tracimy pewne rzeczy, byśmy za jakiś czas mogli sięgnąć po następne” (s. 320). Znajdziemy tu także opowieść o bólu i szczęściu. „Tak bardzo była znieczulona swoim smutkiem, że nie potrafiła dostrzegać go u innych. Teraz uczyła się zauważać, że każdy niósł coś na swoich barkach. Triumf lub porażkę. Życie jest piękne w całej palecie swoich barw, a my jesteśmy tu, na ziemi, aby się z nimi zaprzyjaźnić, stworzyć wspaniałe dzieło, a nie po to, by się z nim szarpać i oskarżać je o podsuwanie nam niewłaściwych ludzi, pakowanie nas w niewłaściwe miejsca. Całe mistrzostwo polega na tym, aby cieszyć się prostotą życia, nie zaś szukać wymyślonego ideału szczęścia, które nie istnieje” (s. 187). Znajdziemy w powieści Doroty Gąsiorowskiej też opowieść o miłości, która pojawia się w naszym życiu w najbardziej nieoczekiwanym czasie i miejscu. „Prawdziwa Miłość przychodzi niespodziewanie, jak delikatny, wiosenny wiatr, jak nagły, ożywczy, letni deszcz. Darmo jej szukać i rozmyślać o niej z tęsknotą w długie zimowe wieczory. Prawdziwa Miłość trafia tylko do żywego serca. Nie szukaj jej, gdy jest ono ogorzałe z bólu i rozpaczy. Nie wypatruj jej na każdym zakręcie. Ona sama odnajdzie drogę do ciebie, kiedy uzna, że jesteś gotów ją przyjąć” (s. 287).

„Obietnica Łucji” Doroty Gąsiorowskiej to wzruszająca opowieść o tym, że szczęście może zapukać do drzwi każdego z nas w najbardziej niespodziewanym miejscu i czasie. Historia o tym, że nadzieja wbrew temu, co się mówi, nie jest matką głupców. I przede wszystkim niezwykle pozytywna opowieść, jakich wcale nie jest tak wiele. Szczerze polecam i zapraszam wszystkich do pełnego uroku Różanego Gaju!

Wszystkie przytoczone cytaty pochodzą z powieści „Obietnica Łucji” Doroty Gąsiorowskiej

 

Informacje o Alice

Fall in love with writing...
Ten wpis został opublikowany w kategorii Przeczytane i oznaczony tagami , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 odpowiedzi na „Obietnica Łucji, Dorota Gąsiorowska

  1. Anna K. pisze:

    Twoja recenzja bardzo mnie urzekła. Szczególnie upodobałam sobie zdanie: ,,Wierzę w to, że konkretne opowieści zapisane przez pisarkę /pisarza na kartach powieści przychodzą do nas w czasie, w którym najbardziej ich potrzebujemy”. Jest w nim wiele prawdy. Dla mnie literatura jest odbiciem stanu duszy autora, ale i czytelnika. Dzięki wartościowym książkom możemy spojrzeć inaczej na zagmatwania życia codziennego i nabrać dystansu. Tak było w moim przypadku, gdy czytałam o zmaganiach Łucji z przeszłością i jej próbach ,,stworzenia” przyszłości.
    P.S. Dziękuję za komentarz na moim blogu :-)

    • Alice pisze:

      Dziękuję za miłe słowa;)

      To prawda odnośnie tego, co piszesz o wartościowych książkach. Im więcej czytam tym bardziej przekonuję się co do tego, że w pisaniu przede wszystkim chodzi o to, aby było prawdziwe, aby poruszało w nas-czytelnikach różne emocje, aby te historie zostały po lekturze z nami i w jakimś sensie na różne sposoby towarzyszyły nam /pomagały nam w życiu.

      A proszę bardzo;)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s