Coś na deszczowy dzień

wisniowy klub ksiazki„Wiśniowy Klub Książki” to żadna tam ambitna literatura. Poszukiwacz czytelniczych wyzwań na pewno nic takiego tutaj nie znajdzie. Ashton Lee proponuje prozę z nieco innym przeznaczeniem, przynajmniej śmiem wysnuwać takie wnioski. Powieść ta jest wprost idealna na takie dnie, jak dziś. Kiedy na niebie usadowiły się ciemne i ciężkie chmury, powietrze zrobiło się nieprzyjemnie zimne, a do szyb w oknach przyczepiają się krople deszczu. W taki czas warto odpuścić sobie codzienny, idealnie ułożony rytm dnia. Wygospodarować godzinę tylko dla siebie, przecież to żadne tam wielkie szaleństwo. Pozwolić sobie na poprawę samopoczucia. Zrobić kawę z cynamonem lub gorącą czekoladę (najlepiej o smaku wiśniowym…). Kupić pączka z toffi w polewie czekoladowej, a może i kilka pączków. Wygodnie usiąść na miękkim fotelu. Oddać się lekturze bezpiecznej, poprawnej, nieco szkolniackiej, ale i jakże ciepłej, miłej, przyjemnej. Takiej, która jest tym znajomym zawsze poprawiającym ci nastrój. No i te pyszne przepisy… Aż ślinka cieknie! ;-)

Maura Beth organizuje klub książki, aby uchronić lokalną bibliotekę przed zamknięciem. Jej inicjatywa spotyka się z entuzjastycznym przyjęciem. Na wiernych czytelników oprócz interesujących rozmów czekają bowiem pyszne smakołyki.

Klubowicze od dyskusji nad „Przeminęło z wiatrem” przechodzą do plotek, wymiany przepisów, zwierzania się z sekretów i snucia marzeń. Zawiązują się przyjaźnie, a gdy na horyzoncie pojawia się przystojny Jeremy, serce bibliotekarki zaczyna bić szybciej.

Czy popularność klubu pozwoli ocalić bibliotekę?

Ashton Lee – syn nowojorskiego redaktora i autora powieści popularnych. Od najmłodszych lat zafascynowany był książkami. Studiował literaturę angielską, a potem ukończył kurs kreatywnego pisania. Obecnie mieszka w uniwersyteckim mieście Oxford w stanie Missisipi. „Wiśniowy klub książki” to jego debiut literacki.

Strona autora: https://www.facebook.com/ashtonlee.net

Informacje o Alice

Fall in love with writing...
Ten wpis został opublikowany w kategorii Przeczytane i oznaczony tagami , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s