Zazdrośnice, Eric-Emmanuel Schmitt

Mnie „Zazdrośnice” nie przekonały. W ogóle mam z nimi ten problem, że jako dorosła czytelniczka do końca nie wiem, co mam o nich myśleć. Historię czterech przyjaciółek wierzących, że miłość przemija, lecz przyjaźń trwa wiecznie mogę opisać jako banalną i niewymyślną. 

zazdrosnice

Powieść jest lekka, niezbyt wymagająca i prosta. A jednak lektura spowodowała pojawienie się jakiegoś niepokoju we mnie, niepokoju rodzącego pytania o miłość, przyjaźń czy ogólnie o pojęcie stałości w życiu człowieka. Nie odmówię Ericowi-Emmanuelowi Schmittowi też zmysłu obserwatorskiego czy naprawdę bardzo dobrego sportretowania wieku nastoletniego jako tego, który zwykłe problemy rozdmuchuje do rangi wielkiego dramatu. Co jest tu jeszcze plusem, autor w prosty sposób, ale jakże celnie, uchwyca rodzenie się zazdrości w sercach swoich bohaterek.
Nie podoba mi się jednak idea stworzenia postaci przyjaciółek niby tak innych, a przy bliższym poznaniu tak bardzo podobnych do siebie. Wykreowania pewnego uogólnienia, aby tylko potwierdzić tezę – nastolatki są puste, egoistyczne i nie radzą sobie z życiem. W moim odczuciu czymś złym jest pokazywanie bohaterek o takim samym światopoglądzie – np. miłość przemija i kojarzy się wyłącznie z cielesnością. Bo czyż przez takie przedstawienie sprawy autor nie powiela stereotypowego pojmowania wieku nastoletniego…?
Subtelnie wkomponowane cytaty z Szekspira wydają się być trochę nie na miejscu przy tak lekkiej prozie, a jednak nie można odmówić Schmittowi elegancji w ich użyciu. Mam wrażenie, że w ten sposób z dość schematycznej opowieści autor „Zazdrośnic” próbował stworzyć fabułę pretendującą do czegoś „większego”.
Piękna okładka, o której grzechem byłoby nie wspomnieć, to trochę za mało, aby skraść moje serce. Myślę tak sobie jednak, że byłabym niesprawiedliwa gdybym całkowicie skreśliła ten tytuł bowiem autor zostawił mnie z pytaniem – więc jak to jest z tą miłością? I tak zastanawia się „jak to w istocie jest…?”.
Podsumowując: prosta historia niezbyt wymyślnie, aczkolwiek zgrabnie napisana. Zdecydowanie dla młodszego czytelnika. Ale to wyłącznie moja osobista ocena. W skali od 0 do 10 daję 5.

Informacje o Alice

Fall in love with writing...
Ten wpis został opublikowany w kategorii Przeczytane i oznaczony tagami , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Jedna odpowiedź na „Zazdrośnice, Eric-Emmanuel Schmitt

  1. Pingback: …więc jak to jest z tą miłością…? – Bo Świat Jest Ciekawy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s