Z prywatnego notatnika: dajmy się ponieść…

taniec

Zdjęcie: kikatani
Bujam się na boki wypróbowując możliwości giętkości ciała, kiedy do pracowni wpada niezapowiedziany gość. Co więcej, włazi mi tu bez pukania. Jak może?
No jak możesz? Wiesz kim jesteś? Wiesz, jak powinnam cię teraz nazwać?
Rzucam jej wymowne spojrzenie…
No nie, wybacz mi pannico! Ja szalona? Dziwadłem bywam, ekstrawagancja bije ode mnie, nietuzinkowość wylewa się zewsząd ze mnie. Potrafię użyć języka, machnąć ręką i tupnąć nogą. To prawda odstaję od normy, ale zaraz „szalona”.  Zresztą nie cierpię się kłócić. Kłótnie z natury bywają takie przewidywalne. Są bez sensu. Po co się boczyć, zdzierać gardło? Tym bardziej z tobą, moja pannico. 
Przygląda mi się badawczo. Wyczuwam, że nadal bada czy jestem bardziej stuknięta czy to te całe rockowe wyluzowanie po butelce jakiegoś wysokoprocentowego alkoholu…
Daj rękę. Pozwól, że pobujamy się we dwie. No, chodź, nie wstydź się. Nogi zawsze znajdą właściwe kroki. To proste, popatrz. Raz i dwa. Raz i dwa.
Kręci głową. Zastanawia się nad czymś…
Że niby my same? A widzisz w tym coś anormalnego i złego? Zresztą popatrz, prawdziwi mężczyźni dzisiejszego wieczoru zapadli się pod ziemię. Skoro twój i mój wyparowali nie dajmy się nudzie i smutkom. Chcesz być zależna od ich obecności i nieobecności? To takie staromodne… Dawaj rękę! A co nam to! Dawaj w lewo i w prawo! Biust do przodu, pupa w tył, zakręćmy bioderkami. Rozpuść włosy, niech tańczą razem z nami. Ramiona poruszaj w takt tej zwariowanej, żywej, słodkiej, przyjemnej i jakże wyzwalającej muzyki.
Chyba wreszcie pozwoliła sobie wyjść ze skorupy, w której tkwiła – zdecydowanie – za długo…
Dajmy się ponieść. Wieczór jeszcze taki młody.
3 maja 2016
Wszelkie prawa zastrzeżone, Alicja Szulborska 2016

Informacje o Alice

Fall in love with writing...
Ten wpis został opublikowany w kategorii Proza i oznaczony tagami , , , , , , , , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s