Z prywatnego notatnika: Moje Wysypisko Śmieci

 

slonceOstatnio miałam straszny bałagan w głowie. I tak błądziłam niczym po jakimś iście demonicznym Wysypisku Śmieci. Było tam wszystko, a zarazem nie było nic. Znikąd i zewsząd płynęły dźwięki, które dosłownie chciały popchnąć mnie do odebrania sobie resztki nadziei. Syczały „po co ci to?” lub podszeptywały ochrypłym głosem „tam znajdziesz narzędzie, podpowiemy ci jak go użyć, jeden ruch, po wszystkim”. Gadały i gadały, że „nie uda się, daj już se spokój dziewczyno”. Wkręcały się we wnętrze czaszki. Wykręcały palce u rąk. Wyrywały włosy. Biły ciało. Na koniec próbowały zmiażdżyć serce, bo jak powiedziały „po co ci jego bicie? No zastanów się po co?”. Otaczał mnie mrok. Gdziekolwiek nie spojrzałam snuła się Brzydota przykryta płaszczem szarości. Co krok wpadałam na Potworności różnego rodzaju. Spotkałam Odrzucenie, Porażkę, Pomyłkę, Rozczarowanie, Starość i Upadek. Było ich jednak więcej. I cuchnęło. I wiało. A ja odarta z odzienia, zupełnie naga i tak bardzo bezbronna, pałętałam się tam czas, który zwę teraz Nocą. Aż w końcu wycieńczona do granic możliwości trafiłam do żelaznej furtki. Popchnęłam ją. Jakim cudem ją znalazłam? 
Wciąż myślę o tamtych chwilach i nie potrafię uchwycić tej jednej, kiedy stawiam stopę za furtkę. Kiedy Mrok przechodzi w Światło. Noc przeistacza się w Dzień. Kiedy idę tuż pod parasolem starych drzew i znów widzę słońce. Może tak naprawdę nigdy nie udało mi się stamtąd wyjść… (?)
Co jak wciąż tam tkwię? 
Tekst: Alicja Szulborska
Zdjęcie: Hans

 

Informacje o Alice

Fall in love with writing...
Ten wpis został opublikowany w kategorii Proza i oznaczony tagami , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s