Hotel pod Jemiołą, Richard Paul Evans

Rozczarowałam się, ale jestem pewna, że Richard Paul Evans poradzi sobie bez mojego uznania. Widać, że fabuła jest przemyślana – wszystko się tu ładnie komponuje, do tego powieść połyka się naprawdę szybko. Tylko podczas lektury co krok czegoś mi brakowało. Konstrukcja i język zbytnio proste i nieciekawe, dla mnie po prostu beznamiętne. Czytałam i wyczekiwałam na prawdziwe iskry, ogniste zwroty akcji i magiczny nastrój, a tymczasem wzrok skupił się na ostatniej kropce i padło z moich ust smutne: „och, to już koniec!”. Plus za postać Zeke’a – przypadła mi do gustu jego historia, kilka fajnych tekstów o pisaniu i pisarzach oraz za przesłanie Evansa brzmiące: „jeśli nie tracimy wiary, najlepsze lata naszego życia są zawsze przed nami”.

„Hotel pod Jemiołą” to lekka i niezbyt pasjonująca powieść z kolekcji bożonarodzeniowych opowieści bestsellerowego autora. Pozycja zdecydowanie dla fanów Evansa i czytelników lubiących dobrze, ale prosto skrojone opowieści!

Reklamy

Informacje o Alice

Fall in love with writing...
Ten wpis został opublikowany w kategorii Przeczytane i oznaczony tagami , , , , , , , , , , , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 odpowiedzi na „Hotel pod Jemiołą, Richard Paul Evans

  1. Anna K pisze:

    Widzę, że mamy podobną opinię na temat tej książki :-) Spodobała mi się, ale była zdecydowanie za krótka! Polubiłam Kim i Zeke’a tak bardzo, że byłam niemalże rozczarowana, że to już koniec.
    Pozdrawiam, Ania :-D

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s